Dlaczego nie powinnaś czekać na innych ludzi?
Ania długo czekała aż Bartek powie jej, że chce z nią być na zawsze. Nadskakiwała i robiła wszystko, żeby się tylko doczekać. On miał inne plany. Jemu było wygodnie z tym, że on czeka. Wiedział, że jest panem sytuacji, ale w Ani coś pękło. Po 3 latach nadal nie wiedziała na czym stoi, a czas płynął. Wzięła głęboki oddech i zrobiła coś, czego nikt się nie spodziewał.
Czekasz czy chłopak się odezwie i czy wróci. Czekasz czy usłyszysz przeprosiny od przyjaciółki. Czekasz, aż szef Cię docenisz. Czekasz na wiele rzeczy i będziesz czekać do ostatniego dnia. Oczekiwanie daje Twojemu światu do zrozumienia, że czegoś nie masz. Skoro nie masz w głowie, to w życiu też nie masz i finito. Kobieto obudź się. Dopóki będziesz czekać, to szybciej się śmierci doczekasz niż tego, czego chcesz.
Przestań czekać, aż facet powie Ci, że chce z Tobą być. Przestań czekać, aż matka przyzna, że miałaś rację. Przestań czekać, aż ktoś doceni to, co robisz. Zrezygnuj z czekania, bo inaczej rezygnujesz z siebie. Oddajesz się we władanie innym ludziom. Oddajesz swój czas, swoje emocje komuś i czemuś, kto może wcale nie chce Ci czegokolwiek dać. Miej szacunek do samej siebie. To będzie trudne. Ciężko jest powiedzieć w pewnym momencie dość i przestać nadskakiwać życiu.
Czekasz czy chłopak się odezwie i czy wróci. Czekasz czy usłyszysz przeprosiny od przyjaciółki. Czekasz, aż szef Cię docenisz. Czekasz na wiele rzeczy i będziesz czekać do ostatniego dnia. Oczekiwanie daje Twojemu światu do zrozumienia, że czegoś nie masz. Skoro nie masz w głowie, to w życiu też nie masz i finito. Kobieto obudź się. Dopóki będziesz czekać, to szybciej się śmierci doczekasz niż tego, czego chcesz.
Też czekałam. Całe życie na coś czekałam, liczyłam i miałam
na coś nadzieję. I wiesz co? W pewnym momencie powiedziałam dość. Czas wyjść z
tej służalczej pozycji, że ja sobie tu będę pokornie czekać, a świat niech
będzie dla mnie dobry i niech w końcu da mi to, na co czekam. Ileż ja się
musiałam na wkurwiać, naprosić i naczekać. I co z tego? Nic, jedno wielkie nic.
Czekam aż napiszesz
Czekasz? To czekaj? To może naprawdę długo trwać. Nie czekaj, nie spoglądaj nerwowo na telefon, nie loguj się na e-maila. Zajmij się sobą. Celebruj swoje życie. Wiem, że aż Cię skręca. Rozumiem, że chcesz mieć odpowiedź już teraz, ale spójrz na to inaczej. Co byś teraz zrobiła, gdybyś wiedziała, że on już nigdy nie odpisze? Czekałabyś miesiącami? Traktuj każdą chwilę jak tę ostatnią, każdy dzień jako ostatni, każdy rok jak ten, po którym nic już nie nastąpi. Kochaj każdą chwilę, ale nie czekaj, po prostu bierz z niej to, co chcesz.
Jestem tutaj i oddaje się z butami. Czekam na Ciebie. To Ty bierzesz odpowiedzialność za moje życie. Ja tylko czekam, oddaje Tobie władanie nad każdą decyzją, nad moim życiem i czasem. Zmień swój punkt widzenia. Powiedz sobie, że już czekać nie będziesz. Spóźnia się? Idź sama? Nie przychodzi? Jego/Jej strata. Czekać możesz na dziecko, które jest od Ciebie zależne, ale z dorosłymi ludźmi nie daj się wkręcić w tą spiralę. Nie czekaj, bo to świat ma czekać na Ciebie. Ty masz pędzić ile sił. Czekanie zostaw tym, którzy na nic już nie czekają i niczego nie przyjmą od życia. Ty przyjmuj. Bądź egoistyczna. Pozwól sobie na to. To ostatni dzwonek.
Czekam na Ciebie - seriously?
Jestem tutaj i oddaje się z butami. Czekam na Ciebie. To Ty bierzesz odpowiedzialność za moje życie. Ja tylko czekam, oddaje Tobie władanie nad każdą decyzją, nad moim życiem i czasem. Zmień swój punkt widzenia. Powiedz sobie, że już czekać nie będziesz. Spóźnia się? Idź sama? Nie przychodzi? Jego/Jej strata. Czekać możesz na dziecko, które jest od Ciebie zależne, ale z dorosłymi ludźmi nie daj się wkręcić w tą spiralę. Nie czekaj, bo to świat ma czekać na Ciebie. Ty masz pędzić ile sił. Czekanie zostaw tym, którzy na nic już nie czekają i niczego nie przyjmą od życia. Ty przyjmuj. Bądź egoistyczna. Pozwól sobie na to. To ostatni dzwonek.
Przestań czekać, aż facet powie Ci, że chce z Tobą być. Przestań czekać, aż matka przyzna, że miałaś rację. Przestań czekać, aż ktoś doceni to, co robisz. Zrezygnuj z czekania, bo inaczej rezygnujesz z siebie. Oddajesz się we władanie innym ludziom. Oddajesz swój czas, swoje emocje komuś i czemuś, kto może wcale nie chce Ci czegokolwiek dać. Miej szacunek do samej siebie. To będzie trudne. Ciężko jest powiedzieć w pewnym momencie dość i przestać nadskakiwać życiu.
A ja czekam i czekam...
To życie powinno czekać na Ciebie. To ten mężczyzna
powinien czekać na Ciebie, ta przyjaciółka starać się odbudować z Tobą
przyjaźń. Oczekiwania są ogromną zaporą. Prawdziwą tamą, która dzieli Twoje
ciało od Twojej duszy. Żyjesz jedna, ale rozdzielona, bo część Ciebie wciąż na
coś czeka, wciąż ma nadzieję.
A co byłoby, gdybyś przestała czekać? Odpuściła sobie i
powiedziała pal licho to wszystko. Niech się dzieje co chce i ja już nie
czekam. Nie obiecuję, że wszystko się zmieni, ale bardzo prawdopodobne jest, że
zmieni się wiele. Uwolnisz się, będzie Ci po prostu lżej i o to właśnie chodzi.
Najgorzej jest się czegoś kurczowo trzymać i sądzić, że to jest dobre, że tak
musi być. Nieprawda. Może być całkiem inaczej i Ty dobrze o tym wiesz. Wiesz
też, że to od Ciebie zależy, jak będziesz się szanować i czy będziesz nadal
czekać, aż ktoś może w końcu Cię zauważy, czy stwierdzisz, że Ty tego kogoś już
nie widzisz.
Nie myśl, że jestem gołosłowna i że to tylko takie puste
gadanie. Sama jakiś czas temu zrobiłam coś podobnego. Kochałam kogoś (tak mi
się przynajmniej wydawało) i powiedziałam dość. Czekałam, ale byłam
wykorzystywana i w końcu ten, na którego czekałam, zrobił krok, który zabił we mnie
dotychczasowe uczucia. Przestałam czekać na to, że ta osoba wróci, nie chciałam
spędzać miesięcy na czekaniu. Zapłakałam raz. Mocno. Raz też wzięłam głęboki
oddech i poszłam dalej. Powiedziałam:
- Żegnaj, nie obchodzi mnie, co do mnie czujesz. Już nie będę
czekać. Kiedy wrócisz, to mnie już nie będzie. Układaj sobie życie po swojego i
ja zrobię to samo.
Przestałam czekać. Życie pokaże czy to była dobra decyzja,
ale jedno jest pewne. Poczułam wtedy, że mam do siebie szacunek. Poczułam, że tak
właśnie powinno to wyglądać. Ty też przestań szukać wsparcia w innych. Przestań
czekać, aż Cię pokochają, aż będą Cię chcieli. Nie jest Ci to potrzebne. Jesteś
na tyle dobra, że Ci odpowiedni ludzie prędzej czy później przyjdą sami.
Jesteśmy tak mocno uwikłani w powinności, że nie zauważamy w tym samych siebie. A może nie chcemy zauważać, bo tak jest wygodniej. Ciągle oddajemy innym możliwość wciśnięcia w naszym życiu tego przycisku STOP i pójścia swoją drogą. Dlaczego?


Super tekst, dzięki! Co prawda od jakiegoś czasu staram się myśleć bardziej o sobie, a nie tylko o innych, ale jednak Twoje słowa dały mi dużo do myślenia.
OdpowiedzUsuńCzekanie zbyt długo nie ma sensu. Lepiej iść do przodu!
OdpowiedzUsuńSuper☺ Ja właśnie mam takie znajome na które trzeba czekać. Jedna ciągle nie ma czasu zeby sie spotkac a druga rzadko kiedy zadzwoni pierwsza i czeka az ja do niej zadzwonie. A ja czekam az to sie zmieni, czekam az nareszcie pierwsza zadzwoni, czekam az znajdzie czas zeby sie spotkac. Czekam az facet mi powie jaka jestem wazna i powie ze chce ze mna spedzic dzien
OdpowiedzUsuńI czy jest sens? Nie ma chyba. Lepiej sobie darować i nie mieć oczekiwań.
UsuńDziękuję za ten tekst. :)
OdpowiedzUsuńProszę bardzo ;)
UsuńDziękuję Ci za ten wpis. Tak, w głębi duszy wiem, że nie warto czekać, a jednak to robię. Ale obiecałam sobie po twoim wpisie, że przestanę. Pójdę naprzód, bo tylko to ma sens.
OdpowiedzUsuńDziękuję! Piękny wpis bardzo mi teraz potrzebny... Ja zawsze myślę o wszystkich dookoła o sobie na końcu... nawet prawdziwi przyjaciele życyli mi na ostatnie urodziny żeby to wreszcie "Świat był dla mnie nie ja dla Świata". To tez juz troche dało mi do myślenia. Niedawno zostawił mnie mój partner, tęsknie za nim i właśnie tak czekam na jakiekolwiek wieści od niego, glupio i niepotrzebnie.. W trakcie zwiasku zreszta tez czekalam, az bedzie mial czas, az przyjdzie, az sie okresli itd. itp. i mimo ze bylo mi z nim cudownie to zawsze ja czekałąm [jego tez to draznilo ze ja zawsze ugodowa, nie wypominam mu jego wad itd. także dobry gość z niego byl.. tylko ja niepotrzebnie ta milczaca czekajaca] Takze dla mnie tekst w punkt! Dziekuje za to!!! Właśnie powinnam przestac czekac i nauczyc sie cieszyc zyciem sama z soba i dbac o swoje potrzeby taki zdrowy egoizm nadal byc soba pomagac innym ale w tym wszystkim pamierac o sobie... Dziękuje za ten cudowny wpis!
OdpowiedzUsuń